Maj to bez wątpienia jeden z najbardziej pracowitych miesięcy jeśli chodzi o pracę fotografa.
Najczęściej towarzyszę Wam podczas zdjęć rodzinnych na przyjęciach oraz podczas mini plenerów. Te drugie wykonywane są zarówno w dniu komunii świętej jak i w innych dniach – wszystko w zależności od pogody i preferencji uczestników zdjeć.
Zdarza się też, że w dniu komunii wykonuje typowo komunijny reportaż.
Jak on wygląda? Podobnie jak w przypadku chrztu – tyle, że bohater jest starszy 🙂 Reportaż komunijny zaczynam od przygotowań w domu, zaś towarzyszę rodzince do momentu wejścia dziecka do kościoła. Jeśli okoliczności sią sprzyjające często pod kościołem jest też chwilka czasu na zdjęcia rodzinne oraz portrety dziecka komunijnego. Jeśli zaś taki reportaż to za mało- często też kontynuacja jego następuje na przyjęciu, gdzie zdjęcia rodzinne są jego dopełnieniem.
Taki reportaż wykonałam Tomkowi (dwa lata wcześniej fotografowałam reportaż z komunii jego starszego brata Franka). Zapraszam do bardzo krótkiej relacji.
















